Skip to content

6
Ostatnia aktualizacja przez JaWil dnia 14.10.2013 o godzinie: 20:13

2013.10.03 – obiekt przelatujący blisko Ziemi

W nocy 2013.10.03 zauważyłem po wykonywaniu po trzech minutach naświetlania zdjęcia fragmentu konstelacji Pegaza  zarejestrowała się cienka kreseczka przelatującego jakiegoś obiektu. Postanowiłem jeszcze wykonać kilka zdjęć przelotu tego ciała i poniżej przedstawiam ciekawe spostrzeżenia, które nasuwają się po obejrzeniu tych zdjęć. Na początek złożenie tych czterech zdjęć na jednym kadrze.

Jak widać na zdjęciu cały zarejestrowany przelot trwał 14 minut i w tym czasie obiekt przemieścił się  po niebie o niecałe 7 stopni. Dla porównania międzynarodowa stacja kosmiczna ISS potrzebuje tylko ok. 5 minut, aby przelecieć przez prawie całe niebo.

Jeśli złożyć te cztery zdjęcia w pełnej skali koło siebie, to analizując te zdjęcia można dojść do następnych wniosków. Zwróćcie uwagę, że jasność świecenia obiektu nie jest stała – dość regularnie przygasa co pewien czas. Tych przygaszeń jest około 30-tu na jednej trzyminutowej fotce, zatem na tej podstawie można wysnuć wniosek, że obiekt ten rotował z częstotliwością ok. 6 sek. Zwykle czynne satelity mają ustabilizowaną pozycję z uwagi na kierunkowość anten, chyba, że to był uszkodzony satelita. Jednak skłaniałbym się w kierunku, że był to jakiś okruch skalny. Jak przyjrzeć się jeszcze temu poniższemu złożeniu widzimy, że mimo identycznego czasu naświetlania każdy kolejny ślad jest coraz krótszy. To normalne, bo obiekt oddalał się od południka lokalnego i mamy tu coraz większy skrót perspektywiczny.

Bardzo jestem ciekawy co widziałem, co to było. A widziałem to z pozycji ok. 18,991E i 49,504N